poniedziałek, 21 listopada 2011

"Wycieczka na tamten świat" Anna i Siergiej Litwinowie


Mówi się, że wypadki chodzą po ludziach. I książka „Wycieczka na tamten świat” pokazuje, że to trafne określenie. Tania Sadownikowa rozpoczęła swój urlop od pobytu w luksusowym hotelu wraz z przyjacielem Niemcem. Oczywiście opływa w dostatki, niczego jej nie brakuje, ale w końcu stwierdza, że chce przeżyć przygodę. I pojechała na skoki ze spadochronem. W samolocie poznaje Dimę, dziennikarza, dla którego jednym największym marzeniem jest napisać artykuł, ale nie zwykły, taki, który przyniósł by mu sławę. Obydwoje przeżyją wielką przygodę wraz z Igorem, mężczyzną tajemniczym, z niesamowitą pamięcią i zapalonym karciarzem. Cała trójka zmuszona jest uciekać, po tym, jak zostali oskarżeni o spowodowanie wybuchu w samolocie.

I o to na ich ogonie siedzą nie tylko służby rosyjskie, ale i gangsterzy. W tym wszystkim znajduje się też miejsce dla tajemniczego brylantu z XVIII w. Jego historia w dużej mierze ma wpływ na fabułę książki. Dlaczego doszło w samolocie do wybuchu? Kim jest tajemniczy Iwan? Jakie przygody trójka bohaterów spotka na swojej drodze? 

„Wycieczka na tamten świat” to opowieść sensacyjna. Czytelnik ma wrażenie jakby oglądał film. Nie chodzi tu jedynie o jakieś określone sceny z książki – choć pościgi mogłyby się tutaj zaliczać. Jednak w tej kwestii największą rolę odegrała strona techniczna. Każdy rozdział pisany jest ze stron różnych bohaterów. Nie mamy więc tutaj jednego prowadzącego wątku, choć najbardziej rozbudowany jest zdecydowanie ten, który ukazuje nam podróż głównych bohaterów.

To, co mi się w książce podobało to postacie. Są mocno zarysowane, charakterystyczne i ciekawe. Tania nie jest mi szczególnie bliska. Ot po prostu kobieta, która podoba się mężczyzną, wie jak to wykorzystać, ale do tego jest też zabawna. Dima jest poszukującym sensacji dziennikarzem, który ma nadzieję rozpocząć w końcu swoją karierę. Ale najciekawszy według mnie jest karciarz Igor. Ma niejasną przeszłość, jest intrygujący od początku. Jego smutna opowieść wzruszyła mnie i sprawiła, że polubiłam go jeszcze bardziej. Jest zawzięty, ale do tego ma coś w sobie, przez co można go od razu polubić.

Nie podobało mi się to, że cała historia była niesamowicie rozstrzelona. Choć fabuła jest ciekawa, sama konstrukcja nie przypadła mi do gustu. Książkę czyta się lekko, przyjemnie i niewiarygodnie szybko. Napięcie początkowo jest stonowane, by później tylko rosnąć, podsycając w czytelniku chęć odkrycia zagadki. Akcja otacza nas z każdej strony. Nie ma tutaj chwili na odetchnięcie, zastanowienie się nad tym, co się dzieje. Czytelnik jest w ciągłym ruchu wraz z bohaterami.

„Wycieczkę na tamten świat” czyta się jak dobry kryminał. Choć nie brak też w nim humoru.

„-Panowie, mam dla was dwie wiadomości – powiedziała Tania. – Dobrą i złą. Od której zaczać?
- Od złe – powiedział Dima.
- Paliwo nam się kończy.
- A dobra wiadomość.
- W samolocie są trzy spadochrony.
Przyjaciele wybuchnęli niepohamowanym śmiechem. „
Str. 288

Książkę polecam miłośnikom niestandardowych kryminałów, o wielowątkowej fabule, humorze i ciekawych postaciach. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Oficynka.
4/6

15 komentarzy:

  1. Mam mieszane uczucia, jakoś niespecjalnie ciągnie mnie do tej książki, ale może być ciekawa. Zastanowię się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kryminały a jak jeszcze dodatkowo są zakrapiane humorem, to też świetnie. Chętnie zatem przeczytam "Wycieczkę na tamten świat".

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka mnie nie zachwyciła, ale była miłą, szybka lekturą, z faktycznie dobrym humorem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm... jakoś mimo Twojej recenzji nadal nie mogę się przekonać do tej powieści :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo to jest tak, ja ją przeczytałam, wynalazłam dla siebie kilka perełek, ale to tyle ;) To jest po prostu przyjemna lektura, nie jest zapierająca dech w piersiach. Po prostu przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już o niej dużo, może poprosze o nią Oficynke też :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę czytałam i również mi się spodobała:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  8. O książce słyszałam wielokrotnie i to w samych superlatywach, więc mam ją w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do tej pory czytałam same pozytywne recenzje na jej temat, więc nie pozostanie mi nic innego jak po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytajcie, oceńcie same :) Mi przypadła do gustu, tak całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i choc nie zrobiła ona na mnie wielkiego wrażenia, wspominam bardzo miło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam i raczej nie zamierzam. Powieści obyczajowe to nie mój ulubiony gatunek, chociaż może kiedyś spróbuję się przemóc.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam już kilka razy recenzje tej książki, ale jakoś nie ciągnie mnie do niej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się całkiem interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...